sobota, 6 grudnia 2014

Powołany do służby

Postanowiłem coś znów napisać. Chcę dzielić się tym, co przeżywam w relacji z Bogiem. Chcę dzielić się, dlatego że milczenie oznacza nieposłuszeństwo, zakopywanie daru obcowania z Bogiem. Wierzę, że chrześcijanie powinni składać świadectwo również swoimi ustami. Milczałem ostatnio, bo zastanawiałem się, czy warto obnażać się, wystawiać na krytykę, może kpiny niektórych. Cóż, wczoraj uświadomiłem sobie, że nie mogę milczeć. Ktoś doświadczony powiedział, że tym, co będzie nas trzymać w danej służbie jest posłuszeństwo Bogu. W swoim życiu i służbie będziemy doświadczać wielu rozczarowań. Ludzie często będą dla nas zniechęceniem, ale to co pozwoli nam wytrwać jest posłuszeństwo Bogu. Dlatego kiedy wchodzimy w jakąś służbę, to lepiej być przekonanym, że pochodzi to od Boga. Ja jestem, więc piszę.
Bóg powołał nas chrześcijan do służby. Bóg daje nam bardzo dużo - dla mnie największym skarbem jest doświadczenie Jego bliskości. To nie jest nam jednak dane, po to, żebyśmy zostawili to dla siebie. Mamy się dzielić, pomnażać. W ten sposób możemy dojrzewać.
W dniu ordynacji dostałem od koleżanki kartkę, która mnie ostatnio zainspirowała. Był tam cytat amerykańskiego poety i filozofa Ralpha Waldo Emersona: "Do wszystkiego, co czynisz, potrzeba ci odwagi. Jakikolwiek kurs obierzesz, zawsze znajdzie się ktoś, kto ci powie, że idziesz w złym kierunku. Zawsze pojawi się pokusa myślenia, że twoi krytycy mają rację. By nakreślić kurs działania i zrealizować go do końca, potrzeba ci odwagi żołnierza. Również czas pokoju posiada swe zwycięstwa, ale mogą ich zakosztować tylko ludzie odważni".
Chciałbym to zinterpretować po chrześcijańsku: nie mamy realizować swojego kursu, lecz ten, do którego powołuje nas Bóg. Prawdziwa odwaga pochodzi zaś od Pana i bierze się z bojaźni przed Nim. Głupotą byłoby nieposłuszeństwo.
W środku kartki były życzenia, które Wam również dedykuję, bez względu na to, do jakiej służby powołał Cię Bóg. Jeśli jesteś odrodzonym chrześcijaninem, to jesteś powołany do służby! Cytuję i życzę: "Na tę szczególną służbę Bogu i ludziom życzę Ci słuchania głosu Pana i realizowania Jego woli. Zawsze z odwagą i pokorą napominaj, pocieszaj oraz podtrzymuj tych, którzy upadają. A przede wszystkim bój się nie ludzi, lecz Tego, który Cię do tej służby powołał".  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz