sobota, 22 listopada 2014

jak ich w prostocie nauczać powinien ojciec...

Mały chłopczyk powoli szedł za swoim ojcem brzegiem jeziora. Napotkali przeszkody. Woda ostro wdzierała się w linię brzegu. Drogę barykadowały wielkie konary. Mały chłopczyk sam z siebie pochylił swą główkę. Potem cichutko wyszeptał słowa modlitwy. Ojciec widział tylko poruszanie się warg malca. Reszta pozostała tajemnicą... Udało się. Wspólnie pokonali przeszkody, a potem ich oczom ukazał się piękny widok. Pozostało tylko podziękować za pomoc...
To kilka moich wakacyjnych wspomnień. Tym malcem był mój 5-letni syn. Wybraliśmy się na wycieczkę wzdłuż Jeziora Solińskiego. Byłem dumny z niego, że pamiętał o najważniejszym. Czy to nasza zasługa? Może trochę, ale przede wszystkim łaska Boża i nasz obowiązek. Mamy obowiązek wychować naszych chłopców w bojaźni przed Panem. Czy nam to wychodzi? Bywa różnie. Staramy się, ale i tak często jesteśmy dla nich złym przykładem. Bez względu na to ile im przekażemy i nauczymy, wiemy, że liczy się tylko łaska. To łaska Boża, że człowiek staje się naśladowcą Jezusa. Dlatego pozostaje nam robienie swojego i modlitwa. Chcemy wykorzystywać nadarzające się okazje. Oprócz codziennej modlitwy i czytania Biblii, Bóg daje nam szczególne momenty. Takie jak wtedy nad jeziorem, kiedy w zupełnie naturalny sposób mogłem nauczyć i przypomnieć mojemu malcowi o tym Najważniejszym. W mojej głowie stale rozbrzmiewają słowa: "Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej siły swojej... Będziesz je wpajał w twoich synów i będziesz o nich mówił, przebywając w swoim domu, idąc drogą, kładąc się i wstając" (5 Mż 6,5.7).
To przede wszystkim mój, ojca, obowiązek - "jak ich w prostocie nauczać powinien ojciec rodziny swoich domowników..." 

Mamy szczególne możliwości. Ze względu na plany misyjne wybraliśmy inną, dopuszczalną w Polsce i coraz bardziej popularną drogę dla naszych synów - edukację domową. To szansa i wyzwanie. O tym więcej może następnym razem. 

Postanowiłem na "tapetę" wziąć Duży Katechizm Lutra i podzielić się swoimi luźnymi przemyśleniami - stąd dziś temat dzieci. W objaśnieniu do II przykazania dużo uwagi jest poświęcone uczeniu dzieci szacunku do imienia Boga. "Trzeba dzieci napędzać i pobudzać do oddawania czci imieniu Bożemu i do ustawicznego wzywania go we wszystkim, cokolwiek im się przydarzyć i napotkać może; jest to bowiem prawdziwym oddawaniem czci imieniu Bożemu, gdy się w nim szuka wszelkiej pociechy i o nią je błaga".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz