piątek, 15 października 2010

Skończyło się

Na dobre, naprawdę, definitywnie skończył się nasz czas w Berdiańsku. Jeszcze zostały tam tylko nasze rzeczy, które wkrótce zamierzamy przywieźć do kraju. I parafianie, z którymi przyszło nam się żegnać. 10 października odbyło się końcowe nabożeństwo w Berdiańsku, wcześniej, 3 października, pożegnaliśmy parafię w Zaporożu.
Aktualnie jesteśmy w drodze do Polski, bo nieco nam się ta podróż przedłużyła ze względu na problemy na granicy. Ale Maciuś ma już nowy paszport i tym razem powinniśmy przekroczyć granicę bez większych problemów.
Od 1 listopada będziemy służyć w jednej z parafii w Polsce. Dziś dopiero ma być podjęta ostateczna decyzja dotycząca miejsca naszej przyszłej służby, więc jeszcze niczego nie zdradzamy. Póki co przesyłamy serdeczne i słoneczne pozdrowienia z Lwowa.