niedziela, 14 marca 2010

Idzie wiosna

W Polsce (przynajmniej na południu) ponoć śnieżno i zimowo, a w Berdiańsku już czuć wiosnę :) Dziś od czasu do czasu słonko zagląda nam do okien, a termometr dowodzi, że 7 stopni w plusie jest. Mieszkanie aż prosi się o jakieś wiosenne dekoracje.
Na stole babka piaskowa, a nasionka rzeżuchy czekają na wysianie. Zapachniało już nieco Wielkanocą, choć do tych pięknych świąt jeszcze całkiem sporo dni zostało.
Nawet w parafii jakby też zrobiło się wiośniano, bo całkiem sporo było dziś osób na nabożeństwie, wszystkich razem 21 osób, no, 22 z Maćkiem :) Na berdiańską parafię to całkiem sporo. Śniegi i lody zeszły już z chodników, więc i starszym osobom łatwiej się poruszać.
Wiesiek natomiast prowadził dziś nabożeństwo w Zaporożu. Tam niestety nie tak "wiośniano", bo na nabożeństwie była tylko garstka. Trudno jednak by było inaczej, jeśli parafianie są mocno skonfliktowani. Prosimy zatem o modlitwę o rozwiązanie konfliktu w Zaporożu i o przyszłość tej parafii.
Pędzę więc skorzystać z tej pięknej pogody i życzę wszystkim udanej i radosnej niedzieli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz