wtorek, 16 lutego 2010

Polskie aktualności

Oczywiście już dawno do Polski dojechaliśmy, ale jakoś będąc w kraju zwykle trudniej nam regularnie pisać. Jak najwięcej bowiem czasu chcemy wykorzystać na spotkania - z rodziną, z przyjaciółmi, ze znajomymi, z osobami, które nas wspierają.
Zaraz po przyjeździe (w czwartek i piątek) uczestniczyliśmy w konferencji "Pan patrzy na serce" organizowanej przez Biblijne Stowarzyszenie Misyjne oraz stowarzyszenie "Misja Edukacja Dojrzałość". Choć bardziej wpadaliśmy na chwilę, niż tak naprawdę w niej uczestniczyliśmy, był to dla nas owocny i pełen przemyśleń czas. Najbardziej interesowały nas seminaria dotyczące tematyki związanej z misją zagraniczną. Cieszyliśmy się również ze spotkań z osobami, które służyły w różnych odległych zakątkach świata - na Syberii czy w afrykańskim Mali.
Od razu w czwartek braliśmy również udział w spotkaniu misyjnym w parafii ewangelickiej w Skoczowie. Lubimy tam przyjeżdżać. Panuje tam serdeczna, kameralna atmosfera i otrzymujemy wiele słów zachęty do dalszej służby.
Przyjazd do Polski daje nam również sposobność do odbycia kontroli lekarskich, których zwykle trochę się nazbiera. Bo choć oczywiście na Ukrainie również korzystamy z opieki medycznej w ramach potrzeb, to pozostawia ona jeszcze sporo do życzenia.
Dla Wieśka pobyt w Polsce oznacza przede wszystkim szkolenia. W związku z tym przebywa w tym tygodniu w Szczecinie, uczestnicząc w Instytucie Pastoralnym - szkoleniu przeznaczonym dla praktykantów i wikariuszy naszego Kościoła. W przyszłym tygodniu natomiast czeka go ostatnia sesja Podstawowego kursu duszpasterskiego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz