sobota, 5 grudnia 2009

Przed wyjazdem

Zacząłem dziś pracę nad nową gazetką. Tym razem na Boże Narodzenie. Ponieważ jedziemy do Polski na 10 dni, to trzeba wszystko wcześniej przygotować. Teksty powinny być już w poniedziałek przetłumaczone i sprawdzone. Chciałbym czas w Polsce wykorzystać jak najlepiej. Załatwić potrzebne sprawy służbowe, spędzić czas z rodziną, zrobić potrzebne zakupy (sklepy w Polsce są o wiele lepiej zaopatrzone). Bardzo cieszymy się oboje, że jeszcze przed świętami odwiedzimy nasze rodzinne strony. Dla mnie to już drugie święta poza Polską, dla Natalii pierwsze. Tęsknię do tych rodzinnych pięknych świąt. Mimo wszystko na Ukrainie to już nie to samo. Wiem, bo dwa lata temu spędzałem je w Łucku. Święta według porządku prawosławnego wypadają 7 i 8 stycznia, więc 25 i 26 grudnia są tutaj normalnymi, roboczymi dniami. Ludzie nawet nie mogą przyjść do południa do kościoła. Mamy tylko jedno świąteczne nabożeństwo 24 grudnia. Cóż, może ta inna atmosfera pozwoli nam na nowo odkryć głębię i istotę Bożego Narodzenia.
Dziś tak krótko. Ostatnio bowiem odkrywamy, jak ważne jest to, żeby spędzać więcej czasu ze sobą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz