poniedziałek, 30 listopada 2009

Trudno czasem...

Ech... ostatnio ze snem Maćka do samego ranka są pewne kłopoty. Czy takie głodne dzieciątko, czy tak zęby przeszkadzają w spaniu - kto go tam wie? Pierwszy ząb przedarł się już na świat, a drugi idzie w jego ślady, więc nic dziwnego, że może to nieco przeszkadzać w spokojnym śnie. Wszystko też ląduje w buzi - zabawki, książki, rączki, nawet stópki.
Kłopoty były również z dzisiejszym dniem, a raczej z tym, że Maciek został zaszczepiony przeciwko kilku chorobom. Był niezwykle dzielny i przy samym szczepieniu nie płakał, jednak popołudnie i wieczór trudno zaliczyć do udanych. W końcu jednak udał się do słodkiej krainy snów. Takie to czasem bywa trudne życie nawet tych najmłodszych, a przy nich też i dorosłych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz