piątek, 30 października 2009

Śmieszne

Maciek dziś ogłosił strajk, postanowił nie spać cały dzień. Również w nocy kilka razy się budził, więc jesteśmy strasznie niewyspani. W końcu postanowiłam uśpić go na spacerze i przy okazji napełnić tusz do drukarki, bo się skończył. Po tusz byłam z Maćkiem, więc pani, która również czekała przed punktem usługowym na swój cartridge, nie omieszkała zapytać: Ile ma?, wskazując na synka. Wywiązała się rozmowa. Na wieść o tym, że przyjechaliśmy tutaj z Polski roześmiała się i uznała to zapewne za głupotę. Bo przecież wiadomo, że w Polsce lepiej się żyje. Bo przecież któż z Ukraińców, można było wyczytać z tonu jej głosu, nie wolałby mieszkać w naszym kraju. Z perspektywy tutejszych mieszkańców Polska to Zachód, o którym niektórzy marzą. Zresztą w Polsce też wielu się dziwi, po co nam "ta Ukraina". Tak, to fakt, idąc za Bożym głosem czasem robi się rzeczy powszechnie uważane za nielogiczne, głupie, może naiwne. I tak jest dobrze, bo najlepiej jest żyć zgodnie z Bożą wolą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz